Chiny - stracono niewinnego człowieka
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plWiadomości, z kraju, ze świata
Poniedziałek, 21 maja 2018 Jana, Moniki, Wiktora



Chiny - stracono niewinnego człowieka

Dodane: 2009-12-31 9:55:24 | Swiat

Mimo licznych międzynarodowych apeli, we wtorek rano w mieście Urumczi, stracono 53-letniego Brytyjczyka. Został on skazany w 2008 roku na karę śmierci za przemyt narkotyków. Mężczyzna miał rodzinę w Polsce. Była to pierwsza chińska egzekucja na obywatelu europejskiego kraju.

Akmal Shaikh miał prawdopodobnie problemy psychiczne. Władze Londynu oraz organizacje broniące praw człowieka do ostatniej chwili bezskutecznie apelowały o ułaskawienie. W oświadczeniu napisanym po śmierci Brytyjczyka, premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown oświadczył: "W najostrzejszych słowach potępiam egzekucję Akmala Shaikha. Jestem wstrząśnięty i rozczarowany, że nasze wytrwałe apele o łaskę nie zostały rozpatrzone.
Szczególnie niepokoi mnie to, że nie skontrolowano stanu zdrowia psychicznego skazańca".

Z powodu wykonania egzekucji, MFZ wezwał we wtorek Fu Ying - chińską ambasador w Londynie, która wcześniej broniła decyzji chińskich władz argumentując, że przemyt narkotyków jest zbrodnia straszliwą i kara śmierci jest jak najbardziej na miejscu. Na konferencji prasowej wyraziła ubolewanie, że angielskie władze były przeciwne oraz wyraziła nadzieję, że ta sprawa nie zaszkodzi stosunkom chińsko-brytyjskim oraz, że Londyn nie będzie więcej tworzył żadnych przeszkód dla poprawy stosunków między krajami.

Amnesty International, jedna z organizacji praw człowieka, potepiła fakt, że Polska nie wystosowała i nie zamierza, żadnego listu potępiającego całe zajście, ponieważ Brytyjczyk został zgładzony "w czasie obowiązywania moratorium na wykonywanie kary śmierci na świecie, uchwalonego na forum ONZ, za którym Polska wraz z całą UE głosowała w grudniu 2008 roku". Ponadto, skazaniec nie kwalifikował się do tak surowej kary z dwóch jeszcze powodów. Po pierwsze, nie był skazany za przestępstwo z użyciem przemocy a po drugie, wiele wskazuje na to, że nie był do końca poczytalny. Wykonując egzekucję, Chiny pokazały swój stosunek do praw Starego Kontynentu.

Shaikh w trakcie zatrzymania w 2007 roku miał przy sobie 4 kilogramy heroiny. Skazano go na śmierć po półgodzinnym procesie. Mężczyzna miał dwoje dzieci z Polką, w Wielkiej Brytanii – troje. Małżeństwo w Polsce zakończyło się w 2001 roku, ponieważ jego stan psychiczny zaczął się pogarszać. Kiedy wrócił do Anglii został bezdomnym i zaczęły się nim interesować uliczne gangi. Obiecano mu nagranie płyty w Chinach pod warunkiem, że wraz z nimi pojedzie do tego kraju. Na lotnisku okazało się, że jest tylko jedno miejsce w samolocie i musi on lecieć sam, biorąc ze sobą wręczona mu walizkę.

Shaikh był już dwukrotnie sądzony jednak w obu przypadkach śledztwa umorzono, ze względu na „rozchwiany charakter” oskarżonego.
.

  REKLAMA





O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.



Ranking stron internetowych, dobre, fajne, najlepsze strony www, darmowe statystyki TOPLISTA. Najlepsza toplista. Ranking. Fajne forum dyskusyjne - ranking forum. Najlepsze fora.